Konkurs: „Pamiętnik Dawida Rubinowicza – reszta nie jest milczeniem…”
Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli oraz Towarzystwo im. Dawida Rubinowicza serdecznie zapraszają uczniów oraz nauczycieli naszego regionu do udziału w konkursie „Pamiętnik Dawida Rubinowicza – reszta nie jest milczeniem…”.
Ci, którzy żyją, otrzymują mandat od tych wszystkich, którzy umilkli na zawsze. Wywiązać się ze swego obowiązku mogą tylko starając się odtworzyć dokładnie to co było, wydzierając przeszłość zmyśleniom i legendom.
Czesław Miłosz
(Odczyt z okazji otrzymania
Nagrody Nobla, 8 grudnia 1980 r.)
1 września 2010 roku wszyscy uczniowie gimnazjów województwa świętokrzyskiego otrzymali „Pamiętnik Dawida Rubinowicza” – książkowe wydanie wspomnień żydowskiego chłopca, który przebywał w czasie drugiej wojny światowej w getcie w Bodzentynie, a w 1942 roku został wywieziony do obozu zagłady w Treblince.
Przekazanie książki współczesnym rówieśnikom Dawida Rubinowicza było wspólnym pomysłem Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego oraz Kuratorium Oświaty w Kielcach, podsumowującym zakończony program promowania najnowszej historii w świętokrzyskich szkołach.
Zdaniem świętokrzyskiego kuratora oświaty – ta wzruszająca lektura „to lekcja historii Polski i Ziemi Kieleckiej oraz zachęta do postaw tolerancji, akceptacji, przyjaźni w obrębie innych kultur i religii, a jednocześnie dobra pomoc dydaktyczna dla nauczycieli”.
Nawiązując do powyższej inicjatywy, Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli oraz Towarzystwo im. Dawida Rubinowicza serdecznie zapraszają uczniów oraz nauczycieli naszego regionu do udziału w konkursie „Pamiętnik Dawida Rubinowicza – reszta nie jest milczeniem…”.
Głównym celem konkursu jest wspieranie działań przyczyniających się do kształtowania wśród młodzieży postaw tolerancji i otwartości wobec różnic rasowych, etnicznych i religijnych oraz do przezwyciężania uprzedzeń i stereotypów.
Mamy nadzieję, iż podczas lektury towarzyszyć nam wszystkim będzie dołączone do dzienników Dawidka Rubinowicza przesłanie, zawarte w liście Marszałka Adama Jarubasa i Kurator Małgorzaty Muzoł do młodzieży, w którym autorzy piszą: „(…) niech urwany wątek twórczości tego chłopca stanie się dla Was – architektów przyszłości – wyzwaniem, by tworzyć przyszłość, w której nigdy nie będzie miejsca na nienawiść i nietolerancję”.
Jeszcze raz serdecznie zapraszamy uczniów i nauczycieli do udziału w Konkursie.
Czekamy na Państwa zgłoszenia i prace konkursowe.
Organizatorzy Konkursu
premiera
Wpisany przez Jan Pałysiewicz
100 rocznica urodzin „Dzika”
zakończenie projektu „Partyzanci spod Łysicy”
Publiczne Gimnazjum w Bodzentynie nosi imię Jana Piwnika „Ponurego”. Imię, które zobowiązuje do zachowania pamięci o zgrupowaniach AK „Ponurego–Nurta”. Marian Świderski ps. „Dzik” był jednym z partyzantów, którzy uczestniczyli we wszystkich akcjach i potyczkach u boku „Ponurego” a później „Nurta”. Był postacią nietuzinkową, odważnym i troskliwym dowódcą. Dlatego też Towarzystwo Dawida Rubinowicza wraz ze Stowarzyszeniem Pamięci Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponurego-Nurta” postanowili uczcić jego pamięć w sposób wyjątkowy.
1 października w Gimnazjum w Bodzentynie na uroczystościach jemu poświeconych pojawili się: Leszek Bukowski dyrektor Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, Marek Jedynak oraz Szczepan Mróz redaktorzy nowego wydania wspomnień Mariana Świderskiego „Wśród lasów, wertepów”, Stefan Rachtan prezes Towarzystwa Dawida Rubinowicza oraz Janusz Mariusz Kozera Vice Burmistrz MiG Bodzentyn. W swoich progach gościła nas Dyrektor Elżbieta Biskup.
Na początek zaprezentowaliśmy nowe uaktualnione wydanie książki Mariana Świderskiego „Wśród lasów, wertepów”. Marek Jedynak, który włożył najwięcej pracy aby wyglądało ono jak najlepiej pokrótce przedstawił czym różni się od wydania I z roku 1983. W wydaniu Towarzystwa Dawida Rubinowicza skorzystano z odręcznych notatek autora robionych ołówkiem na jego własnym egzemplarzu. Skorzystano też z nowinek technicznych, które umożliwiły nam poprawienie jakości zdjęć oraz uatrakcyjnienie szaty graficznej.
Następnie Szczepan Mróz opowiedział historię odnalezienia filmów z nigdzie do tej pory nieprezentowanymi zdjęciami partyzantów ze zgrupowań „Ponurego-Nurta”. Na kilkunastu z tych zdjęć można zobaczyć Mariana Świderskiego. Szczepan Mróz wyraził przekonanie że major „Dzik” na pewno nie widział tych fotografii za swojego życia. Wystawę ze zdjęciami można oglądać w Gimnazjum w Bodzentynie.
Pan Stefan Rachtan gorąco zachęcając młodzież do przeczytania wspomnień „Dzika” wspomniał o tym jak był naocznym świadkiem przemarszu partyzantów „Dzika” na akcję pod Wojciechowem w 1943 roku. Opowiedział też o swoich spotkaniach z Marianem Świderskim. Robert Kita zastępca prezesa Towarzystwa Dawida Rubinowicza w ciepłych i wzruszających słowach przedstawił sylwetkę swojego teścia, o którym zawsze mówił i mówi tata. Marian Świderski przez bliskich nazywany był Maryś. W związku z tym Robert Kita życzył młodzieży aby takich ciepłych, kochających Marysiów miała w swoich domach. Dyrektor Delegatury IPN w Kielcach Leszek Bukowski przekazał Pani Dyrektor Elżbiecie Biskup różnorakie materiały edukacyjne do wykorzystania w pracy w szkole.
Na finał Artur i Dorota Anyż nasi dyżurni reżyserzy teatralni przedstawili wspaniały spektakl teatralny „Michniów 2010” dedykowany właśnie „Dzikowi”. Spektakl a w zasadzie widowisko bez słów do muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego opowiada o pacyfikacji Michniowa w najlepszy z możliwych sposobów. Sugestywny, poruszający, dopracowany estetycznie. Tylko tak można oddać prawdę o wydarzeniach które nie mieszczą się w słowie.
Projekt „Partyzanci spod Łysicy” został sfinansowany ze środków Muzeum Historii Polski w ramach programu „Patriotyzm Jutra”.
Drodzy Państwo III Dni Dawida Rubinowicza miały rozpocząć się 2 września od polsko-szwedzkiej konferencji szkoleniowej dla nauczycieli. Los jednak a dokładnie mówiąc marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas sprawił nam miłą niespodziankę wychodząc z inicjatywą rozdania 46 tysięcy egzemplarzy nowego wydania „Pamiętnika Dawida Rubinowicza” wszystkim gimnazjalistom województwa świętokrzyskiego w dniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego 1 września 2010. Dzień ten stał się więc prawdziwym rozpoczęciem III Dni Dawida Rubinowicza. Nasze wydanie pamiętnika nosi tytuł „Pamiętnik Dawida Rubinowicza – reszta nie jest milczeniem” i składa się z czterech tekstów: informacji o odnalezieniu pamiętnika w 1957 roku w Bodzentynie, właściwego tekstu pamiętnika, zbioru reportaży z 1960 roku napisanego przez Jerzego Janickiego i Bronisława Wiernika, w którym autorzy opisują spotkania z ludźmi, którzy znali Dawidka przed i w czasie wojny oraz studium porównawczego o warunkach życia w Bodzentynie w latach 1939-42, napisanego przez szwedzką dziennikarkę Ewę Wymark.
W następnych dniach wszystko potoczyło się zgodnie z naszymi zamierzeniami. 2-3 września odbyła się konferencja szkoleniowa dla nauczycieli z woj. Świętokrzyskiego: „Jak uczyć o holokauście”. Wzięło w niej udział ponad 20 nauczycieli szkół gimnazjalnych z naszego regionu. Pierwszego dnia Wiesława Młynarczyk zaprezentowała metody nauczania o Holokauście natomiast drugiego dnia najpierw Mikael Enoksson poinformował o tym jak Szwedzi edukują a następnie edukatorzy ze Szwecji w ramach wspólnych warsztatów pracowali z naszymi nauczycielami. W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować Szwedzkiemu Komitetowi Przeciwko Antysemityzmowi, współorganizatorowi konferencji, oraz jego szefowej Lenie Jersenius.
W sobotę 4 września zaplanowaliśmy odsłonięcie na cmentarzu żydowskim w Bodzentynie pomnika poświęconego członkom rodziny Maxa Szafira. Niestety ciężka i niespodziewana choroba syna Maxa nie pozwoliła jemu, dzieciom i wnukom przybyć do Bodzentyna. W związku z tym zebraliśmy się z ks. Leszkiem Sikorskim na cmentarzu aby pomodlić się za Maxa i jego bliskich. W godzinach popołudniowych przenieśliśmy się do Zagrody Czernikiewiczów przy ulicy 3 Maja w Bodzentynie.
Spotkanie z Jadwigą Płonką, córką Kazimierza i Marii Zygadlewiczów, pozwoliło nam poznać historię i losy jej rodziców, jedynych mieszkańców Bodzentyna uhonorowanych odznaczeniem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”. Państwo Zygadlewiczowie zasługują na pamięć i uznanie z racji szlachetnego czynu polegającego na udzieleniu przez 1,5 roku schronienia Żydowi z Łodzi Józefowi Rubinowiczowi. Historia Rubinowicza ocalonego z Zagłady przez Zygadlewiczów już niedługo dostępna będzie na naszej stronie internetowej.
Gościem następnego spotkania była Ewa Wymark, szwedzka dziennikarka, autorka tekstu będącego częścią nowego wydania Pamiętnika a dotyczącego warunków życia w Bodzentynie w latach 1939-42. Ewa napisała swój tekst na postawie 15 sfilmowanych rozmów z Żydami mieszkającymi w Bodzentynie w tychże latach. Dziesięcioro z nich to osoby urodzone i zamieszkałe w Bodzentynie przed wojną. Pięcioro to Żydzi, których w czasie wojny deportowano do Bodzentyna z Płocka. Ewa pokazała nam fragmenty filmów oraz opowiedziała o tragicznych warunkach egzystencji w getcie w Bodzentynie. Tych, którzy chcą się dowiedzieć więcej na ten temat zapraszam do przeczytania tekstu Ewy Wymark zatytułowanego „Pamiętnik Dawida Rubinowicza – Bodzentyn 1939 - 1942. Studium porównawcze”.
Ostatni punktem programu III Dni Dawida Rubinowicza był spektakl „Trzy Kultury” w reżyserii Doroty Anyż. Świetne przedstawienie prezentujące kultury polską, żydowską i cygańską zgodnie ze sobą egzystujące na pięknej, świętokrzyskiej ziemi. Przedstawienie operujące tekstami poetów ludowych w zaskakujących interpretacjach. Ludowe melodie w nowoczesnych aranżacjach to dzieło Piotra Resteckiego oraz towarzyszących mu muzyków. Wspaniałe i zaskakujące widowisko godne tego aby promowało nasz region na największych imprezach w kraju i zagranicą. Gratulacje dla wszystkich jego twórców.
Gorące podziękowania dla Muzeum Wsi Kieleckiej za udzielenie nam gościny wpięknej Zagrodzie Czernikiewiczów.
Jan Pałysiewicz
List Otwarty
Wpisany przez Jan Pałysiewicz
List otwarty
do Adama Jarubasa
Marszałka Województwa Świętokrzyskiego
Panie Marszałku
Towarzystwo Dawida Rubinowicza z radością wita Pańską szlachetną inicjatywę mającą na celu udostępnienie gimnazjalistom z naszego regionu Pamiętnika Dawida Rubinowicza, jakże cennego źródła wiedzy o gehennie Żydów podczas II wojny światowej. Wyrażam nadzieję, iż 46 tysięcy egzemplarzy pamiętnika w rękach świętokrzyskich gimnazjalistów to przełomowy krok w procesie oswajania jakże traumatycznego i wyjątkowego doświadczenia jakim był Holokaust. Ksiądz Stanisław Musiał pisał: „Mord na Żydach w Europie pod panowaniem nazistów nie da się porównać z żadną inną zbrodnią w historii ludzkości. Stąd jego nazwy: Szoach, czy też w krajach anglosaskich Holokaust, są zastrzeżone na określenie tego, co stało się i co miało stać się z Żydami w Europie pod butem nazistowskim. Popełniona została największa zbrodnia w dziejach świata. Po raz pierwszy bowiem sama metryka urodzenia – podkreślam: sama metryka stanowiła wyrok śmierci.” Dawid Rubinowicz urodzony w 1927 roku tylko i wyłącznie z racji przynależności do narodu żydowskiego został zagazowany w Treblince we wrześniu 1942 roku.
Panie Marszałku dziękuję też za wybór dnia, w którym książeczka ta dotrze do uczniów. 1 września, będziemy obchodzić 71 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Trzeba w tym dniu pamiętać o eksterminacji Żydów. Zagłada Żydów nosi charakter wyjątkowego zła w historii ponieważ była operacją na skalę przemysłową oraz ze względu na milczenie świata, które było poczytywane przez nazistów za przyzwolenie. Gimnazjaliści dostaną Pamiętnik w dniu rozpoczęcia nauki w swoich szkołach. W moim mniemaniu misją szkoły jest nie tylko kształtowanie rozumu ale również uwrażliwianie serc. Rozum pozwala nam zrozumieć absurd przekonania, że ktoś może być gorszy ze względu na sam fakt urodzenia pośród takiego a nie innego narodu. Serce pozwala nam wczuć się w los osób pokrzywdzonych i prześladowanych. Są to dwie rzeczy niezbędne do tego aby Holokaust się nie powtórzył. Niezbędne ale niewystarczające.
Jak doszło do tego, że to co było niemożliwe w 1933 roku – zabijanie ludzi „bez żadnej przyczyny”, jak pisze Dawidek – było na porządku dziennym w 1942 roku. Przypuszczam, że żyło w owych czasach wielu ludzi rozumnych i dobrego serca. Problem w tym, że ogromna większość nie zabierała głosu ani nie podejmowała działań w obronie prześladowanych. Oprócz rozumu i serca potrzebna jest odwaga niesienia pomocy ofiarom.
Panie Marszałku, Pańska inicjatywa pozwala mieć nadzieję, iż młode pokolenie wyrosłe na lekturze Pamiętnika będzie mieć nie tylko rozum i serce ale i odwagę, żeby stawać w obronie słabych i krzywdzonych. Bez względu na ich narodowość, religię czy przekonania.
Z wyrazami szacunku
Jan Pałysiewicz
Prezes Towarzystwa Dawida Rubinowicza
Dlaczego
Wpisany przez Jan Pałysiewicz
DLACZEGO?
Dlaczego Dawid Rubinowicz?
Dlaczego Cmentarz Żydowski w Bodzentynie?
Dlaczego Towarzystwo Dawida Rubinowicza?
Dlaczego Dni Dawida Rubinowicza?
Dlaczego książka napisana przez Żydówkę pochodzącą z rodziny Szachterów, najbogatszej przed wojną rodziny Żydów bodzentyńskich?
Krótko mówiąc - dlaczego Żydzi?
Ja jako prezes Towarzystwa Dawida Rubinowicza, które jest głównym organizatorem Dni Dawida Rubinowicza, powinienem być przygotowany na to, iż takie pytania będą nam niektórzy ludzie zadawać . Dlatego odpowiem na nie teraz wyjaśniając przyczyny mojego zaangażowania w proces przywracania pamięci o byłej społeczności Żydów bodzentyńskich.
Dlaczego Dawid Rubinowicz? Ponieważ ten żydowski chłopiec pozostawił nam przejmujące świadectwo horroru czasu wojny w postaci swojego pamiętnika. Chłopiec ten ostatnie miesiące swojego życia spędził w Bodzentynie. Urodził się 27 lipca 1927 roku a został zamordowany według wszelkiego prawdopodobieństwa w Treblince pod koniec września 1942 roku. Zginął piętnastoletni chłopiec z Bodzentyna.
Dlaczego Cmentarz Żydowski? Ponieważ spoczywa na nim około 300 obywateli Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Do niedawna spoczywali oni w warunkach urągających szacunkowi należnemu zmarłym. Kiedyś wszyscy oni żyli i mieszkali w Bodzentynie i okolicach stanowiąc nieodłączną część społeczności przedwojennego Bodzentyna. Wybudowaliśmy bramę prowadzącą na cmentarz aby była ona strażnikiem pamięci i przypominała w imieniu tych, którzy za nią spoczywają: jesteśmy tutaj na polskiej ziemi i pozostaniemy tu na wieki. Przechodniu zachowaj nas w swoim wspomnieniu!
Dlaczego Towarzystwo Dawida Rubinowicza? Ponieważ los zetknął ze sobą grupę ludzi bezinteresownych, oddanych sprawie, gotowych poświęcić swój czas oraz gotowych ciężko pracować po to aby przypomnieć społeczeństwu Bodzentyna i światu o Dawidku Rubinowiczu i społeczności żydowskiej Bodzentyna. Czy chcemy tego czy nie Pamiętnik Dawida Rubinowicza oraz Cmentarz Żydowski sątrwałym elementem dziedzictwa kulturowego naszej małej ojczyzny.
Dlaczego Dni Dawida Rubinowicza? Ponieważ naszym celem jest wzajemne zrozumienie. Dlatego na Dni Dawida Rubinowicza zaprosiliśmy grupę Żydów wywodzących się z Bodzentyna, którzy będą naszymi gośćmi przez pięć dni. Aby się zrozumieć trzeba się wpierw spotkać i choć trochę poznać.
Dlaczego książka napisana przez Żydówkę pochodzącą z rodziny Szachterów, najbogatszej przed wojną rodziny Żydów bodzentyńskich? Towarzystwo Dawida Rubinowicza wydało książkę Gołdy Szachter Kalib „Z Bodzentyna do Auschwitz i Bergen - Belsen”Dlaczego? Po pierwsze, ponieważ stanowi ona doskonałe źródło informacji o przedwojennym Bodzentynie. Po drugie, jest to książka- świadectwo przedstawiająca zagładę pewnego świata, zagładę Żydów z Bodzentyna. Zagładę świata po którym pozostał tylko Kirkut, jak to pięknie ujął Artemiusz Wołczyk autor opracowania na temat historii Żydów w Bodzentynie. Ale przecież tenże Kirkut był opuszczony i zapomniany przez długie lata. Tak naprawdę po Żydach w Bodzentynie po wojnie pozostała tylko pustka. Tak przynajmniej było do niedawna.
Krótko mówiąc - dlaczego Żydzi?
Ponieważ o Żydach bodzentyńskich jeszcze do niedawna mało kto pamiętał. Dlatego my jako członkowie Towarzystwa Dawida Rubinowicza będziemy pamiętać i o Polakach i o Żydach. Naszym moralnym obowiązkiem jest zachowaniepamięci o zwykłych mieszkańcach przedwojennego Bodzentyna, Polakach pochodzenia żydowskiegojaki i uczczenie pamięci wszystkich poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej bez względu na ich pochodzenie czy religię.
Pałysiewicz Jan
Prezes Towarzystwa Dawida Rubinowicza
Strona internetowa powstała przy współfinansowaniu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.